środa, 5 marca 2014

Prosty ochraniacz na łóżeczko

Dziś naprawdę prościzna. Chyba łatwiej się nie da tego zrobić - pół godziny roboty góra. Ultraprosty przepis znajdziesz tutaj: Jak uszyć prosty ochraniacz na łóżeczko niemowlęce



W rolach głównych wystąpili: bawełna niebieski patchwork, spaghetti beżowa kratka :)

8 komentarzy:

  1. Tez szyłam ochraniacz, nic trudnego, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Też dziś pikowałam:)) Taki ochraniacz dobra rzecz, nawet na "zimną" ścianę przy większym łóżku się nada.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne kolorki takie cieplutkie. Nie wszystko co prosto zrobione musi być nudne. Czasem warto unikać nadgorliwego przyozdabiania. Mnie tam bardzo się podoba Twoja osłonka. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. No i ładnie :) Młodemu już nie będę szyć, choć kupny - sflaczał, że w ogóle fasonu nie trzyma. Młodej chyba bym musiała coś wymodzić, bo po tylu facetach marzą mi się typowe babskie "różowości" ;)
    Też bym gęściej przepikowała, a może między dwie warstwy ociepliny camelę wrzucić?

    OdpowiedzUsuń
  5. Super :) Obym kiedyś mogła skorzystać :D
    Pozdrawiam :*
    www.decustyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ogromnie ciekawe miejsce oraz świetnie czyta się twoje wpisy :) Czekam na następne i zapraszam do mnie na moją stronke on-line - pewnie jeszcze nie raz w to miejsce wpadne przeczytać twojego bloga ;-)

    OdpowiedzUsuń